* Wpisy oznaczone tagiem ‘tubylcy’

Łódź i Wiedeń

31O tym, że Łódź to polska stolica kultury wie chyba każdy. Pretenduje ona także do europejskiego tytułu Europejska Stolica Kultury 2016. Swój klimat miasto zbudowało na rewolucji przemysłowej w XIX wieku. Na trwałe w pejzaż Łodzi wpisały się wielkie fabryki z manufakturą na czele. Oprócz tego w mieście nie brakuje parków, muzeów, galerii. Łódź to także miasto sztuki i kina. To właśnie tutaj znajduje się znana i renomowana na całą Europę szkoła filmowa. Poza tym odbywają się tu liczne festiwale filmowe. Wizytówką Łodzi jest jeden z najdłuższych handlowych deptaków Europy – ulica Piotrkowska. Ma ona ponad 4 kilometry długości. Wokół głównej ulicy miasta znajdują się liczne secesyjne kamienice a także rzeźby znanych osób, związanych z miastem. Nie sposób pominąć ławeczkę Tuwima czy fortepian z Arturem Rubinsteinem. Mało kto wie, że Łódź ma najwięcej parków wśród wszystkich polskich miast. Jest ich tu aż 30. Najbardziej cenione i znane to Park Źródliska oraz Park im. Władysława Reymonta – dzięki czemu w Łodzi jest co robić w weekendy.

Niezbyt duża Austria po wielkim imperium dynastii Habsburgów odziedziczyła przecudne miasto – Wiedeń. Miasto swoim monumentalizmem, bogactwem i rozmachem formy, potrafi zaskoczyć każdego turystę. Pełno tu pałaców, stylowych gmachów i parków. W mieście jest wiele urokliwych uliczek, którymi przechadzają się turyści i wczasowicze. Symbolem miasta jest Katedra św. Szczepana – największa wiedeńska świątynia. Zgodnie – przez turystów i tubylców nazywana jest duszą i sercem metropolii. Jej wieża wznosi się 136 metrów nad miastem. Obowiązkowym punktem programu zwiedzania dla każdego turysty jest pałac władców Hofburg. Podczas zwiedzania wiedeńskiej starówki wzrok może przykuć wyróżniający się stylem budowy gmach Muzeum Sztuki Nowoczesnej. W Wiedniu znajduje się kompleks gmachów należących do ONZ, które także można zwiedzać. Dla żądnych większego przypływu adrenaliny także coś się znajdzie. Wielki park rozrywki zaprasza na diabelskie koło. Ma ono już ponad 100 lat i wykonane jest w większości konstrukcji z drewna. Miast widziane z góry, to zupełnie inna perspektywa.

Kanion Colca i Taquile w Peru

13Kanion Colca znajduje się w Peru, a mówiąc precyzyjniej – w kanionie rzeki noszącej taką właśnie nazwę. Jest on zlokalizowany w regionie o nazwie Arequipa. Od miast będą tego stolica tego regionu dzieli go odległość około stu kilometrów. Od strony lewej ściany tego kanionu wznoszą się na wysokość wynoszącą niemalże trzy tysiące dwieście metrów ponad poziomem morza, natomiast od strony prawej wysokość ta jest o tysiąc metrów większa. Kanion Colca słynie przede wszystkim z tego, że jest drugim najgłębszym na całym ziemskim globie tego rodzaju miejscem. Na długość natomiast liczy on sobie niemalże sto dwadzieścia kilometrów. Jego dno kojarzyć się może na pierwszy rzut oka z powierzchnią Księżyca – pokrywają je bowiem głazy i nie występuje tam jakakolwiek roślinność. Po raz pierwszy w historii kanion ten przepłynięty został przed dwudziestoma ośmioma laty. Jako ciekawostkę podać można w tym miejscu, iż dokonali tego nasi rodacy. Było ich łącznie czterech, a przez kanion przeprawiali się kajakami.

Taquile jest wyspa, której szukać należy na jeziorze Titicaca w tej części, która administracyjnie podlega pod Peru. W odległości około czterdziestu pięciu kilometrów znajduje się miejscowość o nazwie Puno. Na długość wyspa liczy sobie pięć i pół kilometra, natomiast jeżeli chodzi o szerokość, to jest to niewiele ponad półtora metra. Liczba zamieszkujących ja na stałe osób jest zmienna, a waha się w przedziale pomiędzy tysiąc siedmiuset mieszkańcami a dwoma i pół. Najwyższy na Taquile położony jest na wysokości nieznacznie przekraczającej cztery tysiące metrów ponad poziomem morza. Tubylcy posługują się językiem keczua. Ludzie zamieszkiwali tutaj już od czasów starożytnych. Imperium Inków przejęło ją na własność wraz z początkiem trzynastego stulecia. Po inkaskiej kulturze pozostało tutaj bardzo wiele ruin rozmaitych budowli. Jako ciekawostkę wspomnieć można w tym miejscu, iż w szesnastym wieku, kiedy dotarli w te rejony konkwistadorzy z Hiszpanii, wyspa broiła się przed nim najdłużej.